„Dom, który zbudował Jack” — szukajcie wyjścia

Dom który zbudował Jack recenzja

Odkrywczy, inspirujący, pozostawiający w zadumie, zaskakujący, bezkompromisowy nietuzinkowy, trudny, niekonwencjonalny, głęboki, pełen odwołań do klasyki, odważny, poetycki, działający na wyobraźnię, surrealistyczny, pełen moralistycznego przesłania, kontrowersyjny. Z pewnością znajdziecie kilka recenzji filmu „Dom, który zbudował Jack”, które skupią się na najlepszych stronach tego dzieła. W przedmowie do filmu Lars von Trier (scenarzysta i reżyser) lojalnie ostrzega, że … Dowiedz się więcej

„Glass” — paranienormalni są wśród nas

film glass recenzja

Cóż to za czasy, by tydzień po niekłamanym zachwycie nad filmem, którego kreatywność jest równa jakiemuś „Na Wspólnej” trafić na dzieło wymagające po stokroć większej wyobraźni, reżysera, któremu tej wyobraźni niewątpliwie nie brakuje — i wyjść z kina przez grzeczność powstrzymując się od poziewania. Tak, byliśmy w kinie na filmie „Glass”. W skrócie, lecz nie paląc: … Dowiedz się więcej

Bolla Valpolicella Classico 2017 — o preppersach przygotowanych na Brexit

Bolla Valpolicella Classico 2017

Dla młodszych P.T. Czytelników niniejszego „Czasopisma” swoboda podróży po Europie jest oczywistą oczywistością (podobnie jak smartfony i pełne półki w Karfurze), dla nieco mniej młodszych jest czymś świetnym, choć ja osobiście nadal czuję pewnego rodzaju ulotność tego stanu (i wcale nie mam na myśli tymczasowych ograniczeń). Stąd przywiezioną mi kilka miesięcy temu wprost z Italii … Dowiedz się więcej

O tym, że góry są dla wszystkich — ale nie są dla każdego

plan ochrony Ojcowskiego Parku Narodowego projekt

Miesiąc przerwy od gór to dostatecznie dużo, żebym zaczął łowić wszystkie mądrzejsze lub głupsze njusy związane z wyczynami niektórych współobywateli na wysokościach — takich njusów jest coraz więcej, część mrożących krew w żyłach, część budzi uśmiech politowania (czasem też się wkurzam), pomyślałem sobie, że przeleję moje przemyślenia na klawiaturę, zawsze będzie troszkę weekendowego bicia piany. … Dowiedz się więcej

„Vice” — czyli dlaczego lepiej nie tańczyć z diabłem w świetle księżyca

Film Vice recenzja cheney

Czy tańczyliście kiedyś z diabłem w świetle księżyca? Pytam nie bez kozery, bo ponoć Christian Bale (odtwórca głównej roli w świetnym filmie „Vice”) miał powiedzieć, że rola o tyle przyszła mu z łatwością, że przygotowując się do niej inspirował się szatanem. Zaczynając od początku: pełnienie urzędu wiceprezydenta U.S.A. oznacza, że jest się praktycznie pozbawionym formalnym … Dowiedz się więcej