Test tytanowych kubków スノーピーク (Snow Peak)

Tytanowy kubek Snow Peak test

A skoro niedawno było o tym, że człowiek nie wielbłąd, więc pić musi, w czym czasem przydaje się butelka Nalgene, dziś czas na kilka akapitów o tym, że dla zmarźluchom i nie tylko polecałbym wyroby firmy スノーピーク — na przykład dwuścienny, termiczny tytanowy kubek Snow Peak Ti-double 300 Mug FH, a osób lubiących kompletowanie sprzętu … Dowiedz się więcej

Turystyczna butelka Nalgene Wide Mouth (człowiek nie wielbłąd — pić musi)

informowanie konsumentów procedurze ADR

Dostarczaniu organizmowi odpowiedniej ilości wody z pewnością poświęcono kilka doktoratów, jestem też przekonany, że w archiwach polskiego uniwersytetu znalazłaby się dysertacja o nawadnianiu podczas wysiłku fizycznego (żelazna zasada „człowiek nie wielbłąd, pić musi” ma zastosowanie także tutaj). Naukowe teorie nie miałyby jednak większego sensu, gdyby nie dało się ich potwierdzić w praktyce — o czym … Dowiedz się więcej

Arc’teryx Maka 1 — gustowna „biodrówka” na co dzień (i na wypady też)

Arc’teryx Maka 1 test

Jeśli mowa jest srebrem, a milczenie złotem — to czym może być mowa zależna? Czy można napisać tekst dotyczący użytkowania jakiegoś sprzętu, jeśli właściwie samemu się go nie używało? Takie także pytania musiałem sobie postawić spisując to, co moja Małżonka miała mi do powiedzenia po kilku miesiącach testowania torebki biodrowej Arc’teryx Maka 1. Dla przypomnienia: Arc’teryx … Dowiedz się więcej

Etui na karty i banknoty Baribal — mała rzecz a cieszy

etui karty Baribal test

Lepiej nosić niż prosić — ale od dźwigania nadmiaru można dostać garba — znacie te wzajemnie się wykluczające mądrości ludowe? Odkąd nie trzeba już wozić przy sobie dowodu rejestracyjnego, a kartą płatniczą coraz częściej można się posługiwać nawet w górskich schroniskach (dwa tygodnie temu zapłaciliśmy mastercardem za pierogi w schronisku Pasterka) główny problem pierwszego świata, … Dowiedz się więcej

Revolut — aaaaaby oszczędzać nie tylko w miesiącu oszczędzania

odpowiedzialność stratę forex

A skoro wreszcie udało się przetestować Revoluta tam, gdzie czuje się on najlepiej — czyli na zakupach w Czeskiej Republice — to chyba dobry moment by podzielić się swą opinią na temat tej coraz popularniejszej usługi finansowej. Słowem: czy oprócz arcy-atrakcyjnych kursy wymiany walut ten rosyjsko-brytyjsko-estoński (?) fintech jest w stanie zaoferować drobnemu turyście coś, … Dowiedz się więcej