„Życzenie śmierci” — primum non nocere

Życzenie śmierci recenzja

Bruce Willis robiący porządek ze zbójami to jedna z ikon współczesnego kina akcji. Co może powstać jeśli ikona mierzy się z inną ikoną kinem akcji — klasycznym „Death Wish” z 1974 r (z Charlesem Bronsonem w roli głównej) — możemy się przekonać idąc do kina na remake tamtego filmu — czyli na „Życzenie śmierci„. W … Dowiedz się więcej

„Nigdy cię tu nie było” [recenzja]

Nigdy cię tu nie było recenzja

„Nigdy cię tu nie było” to dość trudny film, i w odbiorze, i dla niewprawnego recenzenta. Toteż dzisiejsza recenzja długa nie będzie. W znacznym skrócie: dość brutalny film jest opowieścią o nieco Joe’m, nieco zwichrowanym mścicielu za pieniądze (w roli głównej niezły Joaquin Phoenix). Tym razem za 50 tys. dolarów ma odnaleźć uprowadzoną córkę polityka; zadanie wykonuje … Dowiedz się więcej

Templářské sklepy Čejkovice Tramín 2015 — bo květen po czesku oznacza „maj” (III)

Templářské sklepy Čejkovice Tramín

Zgodnie z niepisaną tradycją jedną z kwietniowych winnych recenzji poświęcam czemuś lżejszemu — bo przecież chyba nie tylko mi wiosna kojarzy się z trunkami łagodniejszymi w odbiorze. Dziś padło zatem na kolejne białe półwytrawne wino morawskie — Templářské sklepy Čejkovice Tramín 2015. A pretekstem niechaj będzie paradoksalna sytuacja — słowo květen po czesku oznacza „maj”. Jak się okazuje pochodzący … Dowiedz się więcej

„Wyspa Węży” Małgorzaty Szejnert [recenzja] — obóz czy sanatorium dla sanatorów?

Wyspa węży szejnert recenzja

My, Polacy, autentycznie możemy być dumni, że podczas II Wojny Światowej nie wydaliśmy z siebie żadnych Quislingów, zaś patrząc na „karierę” Wł. Studnickiego trudno powiedzieć, iżby był dobrym kandydatem choćby na Sir Oswalda Mosleya (Studnicki, owszem, poszedł nawet do Goebbelsa w sprawie polskiej — ale spotkał go za to tylko i wyłącznie Pawiak). Stąd też … Dowiedz się więcej

Château Valtice Modrý Portugal 2016 — podróże kształcą ;-)

Château Valtice Modrý Portugal

Nie będę owijał w bawełnę: ta recenzja nie powstałaby, gdyby nie nasza późnozimowa wyprawa w Góry Stołowe. Teraz, sącząc lampkę wina Château Valtice Modrý Portugal (najprawdopodobniej — sądząc po kodach na kontretykiecie — z rocznika 2016) — mogę sobie podumać, że przecież podróże kształcą. Wchodząc do owego magicznego czeskiego spożywczaka nie raz miałem już myśl, że … Dowiedz się więcej