Czy brak „twardego” dowodu rejestracyjnego oznacza brak możliwości legalnego jeżdżenia samochodem?

Zagadnął był P.T. Czytelnik, pod tekstem dot. skutków nieodebrania wymienionego dokumentu prawa jazdy w kontekście uprawnień do prowadzenia pojazdu: czy brak „twardego” dowodu rejestracyjnego — kończy się ważność dowodu „miękkiego”, „twardy” leży w urzędzie, acz właściciel auta nie ma czasu się pofatygować — to problem z punktu widzenia korzystania z pojazdu? Słowem: czy warunkiem legalnego poruszania … Dowiedz się więcej

Czy brak dokumentu prawa jazdy — bo leży sobie i czeka w urzędzie — oznacza, że kierowca nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów?

Czy uprawnienia do prowadzenia pojazdów wynikają z faktu posiadania odpowiedniego dokumentu? A więc kierowcy, który nie ma prawa jazdy, prowadzić samochodu nie wolno? Czy zatem nieodebranie dokumentu prawa jazdy z urzędu oznacza brak uprawnień? Dla rozszerzenia perspektywy: czy to pies merda ogonem, czy raczej ogon miota psem? wyrok Sądu Najwyższego z 21 stycznia 2026 r. … Dowiedz się więcej

Bez kary po dobrowolnym zastąpieniu umowy cywilnoprawnej umową o pracę

Krótko i na temat, bo przepisom pozwalającym Państwowej Inspekcji Pracy na przekształcenie umowy zlecenia w umowę o pracę wypada chyba poświęcić więcej niż jeden merytoryczny tekst: dziś kilka słów o tym, że bezprawne zawarcie umowy cywilnoprawnej zamiast umowy o pracę jest i nadal będzie wykroczeniem — ale abolicja czeka tych, którzy zdecydują się na dobrowolne … Dowiedz się więcej

Smród potęgą jest i basta! (legalizacja immisji zapachów i hałasów wiejskich)

Krótko i na temat, bo chłop żywemu nie przepuści: oto w serwisie RCL pojawił się długo zapowiadany projekt, w myśl którego immisja pochodząca z prowadzenia działalności rolniczej nie będzie działaniem bezprawnym, prace przy gospodarstwie nie będą traktowane jako wykroczenie zakłócania spokoju — a kupując nieruchomość na wsi każdy będzie musiał złożyć oświadczenie, że wie, że niewidzialne … Dowiedz się więcej

Czy jazda rowerem na jednym kole jest zakazana? (A rowerem elektrycznym z manetką?)

Zagadnął mnie przerażony P.T. Czytelnik, bo w portalu Wrocław.pl napisali, iż „za „celowe driftowanie” czy jazdę na jednym kole (zarówno na motocyklu jak i rowerze), policja będzie miała prawo odebrać prawo jazdy na 3 miesiące i ukarać odpowiednim mandatem” — czy aby rzeczywiście rowerowe „wheelie” i hamowanie z poślizgiem jest już zakazane i grozi pozbawieniem … Dowiedz się więcej