O niepublicznych przeprosinach za niepubliczne naruszenie dóbr osobistych

W ramach mojego małego przeglądu orzecznictwa dziś czas na wyrok, z którego warto zapamiętać dwie rzeczy: nie każde bezprawne naruszenie dóbr osobistych musi oznaczać obowiązek zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną szkodę, ba, nawet obowiązek przeprosin może być ograniczony do złożenia niepublicznego oświadczenia; przeholowując z wysokością roszczeń trzeba się liczyć z tym, że nawet wygrywając proces — … Czytaj dalej

Prawo do zapomnienia, obowiązek przeproszenia (za pomówienia na forum internetowym)

A teraz coś całkiem nie z innej beczki. Otóż na marginesie pojawiających się tu niekiedy rozważań na temat nie-odpowiedzialności administratora forum za moderowane lub niemoderowanie forum internetowego (por. „Nie moderujesz forum internetowego? Sprawdź czy grozi ci więzienie!”), szeroko pojętej wolności słowa i podobnych rzeczy rzuciła mi się w oczy krótka notka „Czytelnik „Parkietu” przeprasza Grzegorza Hajdarowicza … Czytaj dalej