Obraźliwe komentarze w internecie to nie listy do redakcji

Pamiętacie nie tak dawne wypowiedzi pewnego polityka-adwokata, który w sporze z wydawcami prasy — równocześnie usługodawcami w ramach prowadzonych przez siebie portali internetowych — próbował przekonać, że komentarze w sieci to listy do redakcji, zatem wydawca prasy powinien za nie ponosić odpowiedzialność? (Temat podchwycił pewien — inny niż mój ulubiony — serwis plotkarski, pisząc, że Portale … Dowiedz się więcej

Sex afera, prawo do prywatności — a wolność słowa

Interesujące z punktu widzenia niekończących się dywagacji (ten wyrok też ich nie skończy) o styku prawa do prywatności i interesu publicznego — w kontekście ochrony dóbr osobistych oraz swobody wypowiedzi — orzeczenie ukazało się w portalu orzeczeń: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 grudnia 2014 r. (sygn. akt I ACa 933/14). Wyrok dotyczy odprysku pewnej dość … Dowiedz się więcej

Czy świadek oskarżający kogoś o pedofilię może odpowiadać za naruszenie dóbr osobistych?

Jakiś czas temu poświęciłem kilka akapitów mojego małego przeglądu orzecznictwa sporowi dwóch pracownic pewnego przedszkola, który znalazł finał na sali sądowej — a przedmiotem oceny była odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych świadka, który zeznając przed Wysokim Sądem ma mówić prawdę, całą prawdę i tylko prawdę (por. O niepublicznych przeprosinach za niepubliczne naruszenie dóbr osobistych). Tym razem … Dowiedz się więcej

Publiczna krytyka nie oznacza automagicznego bezprawnego naruszenia dóbr osobistych

wpis ten dedykuję niezadowolonym Czas na omówkę kolejnego ciekawego orzeczenia, z którego wynika, że niech się nikomu nie wydaje, że publiczna krytyka w internecie oznacza naruszenie dóbr osobistych — i odpowiedzialność serwisu internetowego, który „tolerował” takie krytyczne wpisy. Tym razem na bazie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 listopada 2014 r. (sygn. akt I ACa 667/14). … Dowiedz się więcej

Oświadczenie prasowe po wyroku w sprawie Matka Kurka-Owsiak

W kontekście ledwie co wzmiankowanych tutaj przeprosin Tomasza Sakiewicza warto zauważyć jeszcze inny ciekawy trend. Otóż w poniedziałkowym „Newsweeku” (kupiłem tylko ze względu na „Furię” na płycie) znaleźć można następujące „oświadczenie po wyroku sądowym” wydanym w sprawie z oskarżenia Jerzego Owsiaka przeciwko blogerowi piszącemu pod pseudonimem Matka Kurka: To dość niecodzienne zjawisko: w przekazie prasowym … Dowiedz się więcej