A ja zagłosuję na… ;-)

… nie, nie napiszę na kogo zagłosuję, nie tylko dlatego, że od 1 minuty mamy ciszę wyborczą (mógłbym przecież felietonik puścić godzinę temu). Natomiast przypominam wszystkim P.T. Czytelnikom, że od dnia poprzedzającego dzień głosowania obowiązuje cisza wyborcza, która normatywnie opisana jest tak: art. 107 ustawy kodeks wyborczy: § 1. W dniu głosowania oraz na 24 … Dowiedz się więcej

Powiedział co wiedział #14a — „Za wbiegnięcie na murawę nie karze się śmiercią” vs. „Nie można pozwalać na to, by jakaś grupa szantażowała całą Polskę, jak niedawno górnicy. Kazałbym strzelać do takich rabusiów.”

„Za wbiegnięcie na murawę nie karze się śmiercią” — poseł Przemysław Wipler, guru JKM, po śmiertelnym postrzeleniu gumową kulką kibola „Nie można pozwalać na to, by jakaś grupa szantażowała całą Polskę, jak niedawno górnicy (…). Kazałbym strzelać do takich rabusiów” — Janusz Korwin-Mikke, guru posła Wiplera, po protestach górników Unikam tu ostatnio tematów politycznych — … Dowiedz się więcej

Czy Michał Witkowski słyszał o Ernście Röhmie?

20 kwietnia 2015 r., Michałowi Witkowskiemu do sztambucha Poproszono mnie o podzielenie się zdaniem nt. wybryku pisarza-skandalisty Michała Witkowskiego, który przebrał się w czapeczkę z emblematem SS. (Piszę „skandalista”, bo do dziś pamiętam, że Witkowski rzucił felietony dla „Polityki” — i przeniósł się do tygodnika „Wprost”– po tym jak w „Polityce” zjechali książkę Witkowskiego.) Mniejsza z … Dowiedz się więcej

Sex afera, prawo do prywatności — a wolność słowa

Interesujące z punktu widzenia niekończących się dywagacji (ten wyrok też ich nie skończy) o styku prawa do prywatności i interesu publicznego — w kontekście ochrony dóbr osobistych oraz swobody wypowiedzi — orzeczenie ukazało się w portalu orzeczeń: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 grudnia 2014 r. (sygn. akt I ACa 933/14). Wyrok dotyczy odprysku pewnej dość … Dowiedz się więcej

Publiczna krytyka nie oznacza automagicznego bezprawnego naruszenia dóbr osobistych

wpis ten dedykuję niezadowolonym Czas na omówkę kolejnego ciekawego orzeczenia, z którego wynika, że niech się nikomu nie wydaje, że publiczna krytyka w internecie oznacza naruszenie dóbr osobistych — i odpowiedzialność serwisu internetowego, który „tolerował” takie krytyczne wpisy. Tym razem na bazie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 listopada 2014 r. (sygn. akt I ACa 667/14). … Dowiedz się więcej