„Morderstwo w Orient Expressie” — konkurs na najpiękniejsze wąsy 2017 roku uważa się za rozstrzygnięty

Morderstwo w Orient Expressie 2017 recenzja

Jeśli wszystko już było, to właściwie dlaczego nie zacząć wszystkiego od nowa? Twórcy filmu „Morderstwo w Orient Expressie”, najwyraźniej hołdując regule, że najbardziej lubimy dzieła, które dobrze znamy: wzięli stary dobry pomysł, dołożyli mnóstwo pięknych obrazków, radykalnie powiększyli — dziś chyba wszystko musi być NAJ — wąsy Herculesa Poirota… voilà! „Morderstwo w Orient Expressie” z 2017 roku … Dowiedz się więcej

Wino Templářské sklepy Čejkovice Svatovavřinecké — z kronikarskiego obowiązku

Wino Templářské sklepy Čejkovice Svatovavřinecké

Wyłącznie z kronikarskiego obowiązku (bo napawając się winem morawskim trudno liczyć na Gógla): wino Templářské sklepy Čejkovice Svatovavřinecké 2015 to przykład czerwonego wina półsłodkiego z Moraw. A ponieważ wino półsłodkie nie jest tym co (niżej podpisane) tygrysy lubią najbardziej, nie oceniam, lecz ograniczam się do kilku cyfr: to wino ma 11% zawartości alkoholu (ponoć dla niektórych … Dowiedz się więcej

Buty Scarpa Zodiac — praktyczny test plenerowy

Buty Scarpa Zodiac test

Choćby były najwygodniejsze, lekkie buty (por. test Hanwag Makra Low) niekoniecznie ogarną chłodniejsze jesienne klimaty lub nieco wyższe, bardziej wymagające pasma górskie. W takich przypadkach idealnie (subiektywnie) sprawdzają się buty Scarpa Zodiac — czyli klasyka buta podejściowego (kiedyś się mówiło „niskie buty w góry”, ale marketing wytworzył nowe pojęcia). Zainteresowanych informacjami o włoskiej marce Scarpa odsyłam do … Dowiedz się więcej

Víno Mikulov Svatovavřinecké 2015 (nie polecam)

Víno Mikulov Svatovavřinecké 2015

Dostępne w czeskim handlu „wina z motylkiem” nie bez kozery kojarzy się z płcią piękną — sugestię taką serwuje sam producent, dowieszając do nich niekiedy kartoniki z wizerunkiem damskiej buźki —  jednak wysączone jakiś czas temu Víno Mikulov Svatovavřinecké 2015 nie skojarzyło mi się z niczym. Nominalnie wytrawne, w smaku słabsze, płytsze (i paskudniejsze) jest półwytrawnej różowej … Dowiedz się więcej

Czy w listopadzie warto jechać w Góry Stołowe?

psem Góry

Listopad to bardzo dobry miesiąc na wypad z psem w góry: stabilniejsza pogoda, niższe temperatury, piękne kolory. Kilka dni temu znów poniosło nas w — opisywane już na łamach „Czasopisma” wielokrotnie — Góry Stołowe; stąd dziś znów minimum słów, maksimum obrazków — uszeregowanych geograficznie, od południowego zakątka pasma (Hejszowina) aż po Teplickie Skalne Miasto na północy. Oglądajcie i … Dowiedz się więcej