1000 godzin testowania licznika rowerowego Sigma BC 1609

Sigma BC 1609 test

Okazją do pojawienia się kolejnego testu w weekendowym wydaniu czasopisma Lege Artis — tym razem padło na zwykły liczniczek rowerowy — jest osiągnięcie na jego wyświetlaczu magicznej liczby 1000 godzin jazdy. A może właściwie ten niby-test (bo i co tu testować?) to tylko pretekst — a chodzi tylko o zwykłe pochwalenie się? ;-) Wynik ten pojawił … Czytaj dalej

Marsylski łącznik — film dla miłośnika klasycznego kryminału

Marsylski łącznik

W kolejnym odcinku opowieści fajny film wczoraj widziałem przyszedł czas na „Marsylskiego łącznika” (tak, to szokująca prawda, ale dwa miesiące nie byłem w kinie, po prostu nie szło nic ciekawego — a „Mad Max” jest ciągle w planach). Marsylski łącznik (oryginalny tytuł to La French) to przykład klasycznego thrillera kryminalnego — klasycznego w formie i w … Czytaj dalej

Pies i park narodowy — ustawowego zakazu brak, ale najpierw przeczytaj regulamin

Góry Izerskie z psem

Przedwakacyjne pytanie: czy z psem można wejść do parku narodowego? to stały dylemat każdego przewodnika czworonoga, który wie, że nie ma to jak podróże z psem u nogi. Wiem coś o tym, bo przecież przez ostatnią dekadę każdy wyjazd miałem pod psem — a jeden z ich skończył się stówką mandatu za bestialski atak dzikiego zwierza na Babią Górę. Ale … Czytaj dalej

„Hitler. Narodziny zła 1889-1939” — recenzja subiektywna

Hitler narodziny zła

W nowym jeszcze lepszym cyklu Czytamy z Czasopismem Lege Artis ;-) czas na recenzję doskonałej książki o jednej z najczarniejszych postaci w historii ludzkości, którą właśnie ukończyłem (zajęło mi to ładny kawałek czasu, bo to kawał literatury jest — chociaż na Kindlu tego od razu nie widać…). Ta książka to „Hitler. Narodziny zła 1889-1939” autorstwa Volkera Ullricha. Najsamprzód ważne … Czytaj dalej

Kawa od Świeżo Palona (to NIE jest reklama)

koszty reprezentacji zakup kawy

Pisałem już kiedyś, że życie blagiera usłane jest różami… i nie tylko… Ale ponieważ najważniejszą regułą, którą się kieruję przy prowadzeniu czasopisma Lege Artis jest rzetelność i wiarygodność — stąd na przykład dokładna informacja dla reklamodawców o statystykach — każda róża, która się ściele będzie dokładnie udokumentowana w rejestrze korzyści blagierskich. Tym razem padło na … Czytaj dalej