O tym, że wesołe jest życie posła (bo poseł się dobrze bawi i mu jeszcze za to płacą)

Wesołe jest życie posła

A teraz coś z całkiem innej beczki, czyli kilka akapitów o tym, że wesołe jest życie posła, bo taki poseł nie tylko ciężko haruje dla dobra pospółu, ale też się dobrze bawi — i mu jeszcze za to płacą. Do takiego wniosku natchnęła mnie lektura sprawozdania komisji rolnictwa i rozwoju wsi dotyczącego projektu nowelizacji ustawy … Czytaj dalej

Czy roczne vacatio legis dla zakazu hodowli zwierząt futerkowych jest zgodne z Konstytucją RP?

zakaz hodowli zwierząt futerkowych

Zgodnie z przypuszczeniami (?) PiS-owska tzw. „piątka dla zwierząt” (projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw) okazuje się całkiem kontrowersyjna już na samym początku drogi przez legislację — zaś jak przystało na aktualną władzę, kontrowersje te sprowadzają się nie tylko do strony merytorycznej proponowanych zmian. Chodzi oczywiście o vacatio legis wprowadzanego … Czytaj dalej

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (ver. 2020)

nowelizacja ustawy ochronie zwierząt projekt 2020

A teraz coś z całkiem innej beczki czyli odgrzewany przez polityków PiS projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt — odgrzewany, bo przecież bardzo podobny projekt już był w poprzedniej kadencji parlamentu (por. „Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (m.in. zakaz trzymania psów na uwięzi, zakaz wystawiania psów z kopiowanymi uszami i ogonami, centralny rejestr czipów)”), zaś … Czytaj dalej

Czy zakaz rytualnego uboju zwierząt jest sprzeczny z prawem EU?

obowiązek ogłuszania zwierząt uboju rytualnym

Cóż za koincydencja: ledwo prezes PiS powiedział, że już czas wzmocnić ochronę zwierząt i ograniczyć ubój rytualny (bo humanitaryzm), a tymczasem wszystko wskazuje na to, że na przeszkodzie ulepszeniom prawnym znów stanie Trybunał Sprawiedliwości EU — bo oto w wydanej dziś opinii rzecznika generalnego TSUE stwierdzono, że przepisy zakazujące uboju zwierząt bez ich uprzedniego ogłuszenia … Czytaj dalej

„Tereny mało uczęszczane przez ludzi” — czyli jakie?

tereny mało uczęszczane przez ludzi

Załóżmy, że gmina uchwaliła, że psy mogą być zwalniane z uwięzi na „terenach mało uczęszczanych przez ludzi”. Zapewne wszyscy rozumiemy to pojęcie dość podobnie, jednak jakby przyszło do detali, z pewnością okazałoby się, że pies pogrzebany jest w szczegółach. Czym zatem są owe „tereny mało uczęszczane przez ludzi” i czy lokalny prawodawca może posługiwać się … Czytaj dalej