Czy „antysemicka gazeta” musi przeprosić „koszernego szmatławca” — i vice versa?

A skoro jakąś tam ploteczką tygodnia było, że ex-lewicowa ex-kandydatka na prezydentkę zamierza pozwać muzeum o nazwanie jej dowcipnych twitów „antysemickimi”, dziś czas na kilka zdań o tym czy „antysemicka gazetka” musi przepraszać „koszerny szmatławiec” — czy vice versa? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa 1820/13). Problem zaczął … Dowiedz się więcej

Ujawnienie danych osobowych byłego posła — ważnego świadka w sprawie śmierci Barbary Blidy — nie narusza jego prywatności

A skoro niedawno było o tym, że ujawnienie danych osobowych pracownika nie musi oznaczać naruszenia jego dóbr osobistych, dziś kilka akapitów o dalszym ciągu sagi o prywatności ex-posła — czyli czy ujawnienie danych osobowych byłego posła (ważnego świadka w bulwersującej sprawie) na stronie internetowej ministerstwa narusza jego prywatność? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 kwietnia … Dowiedz się więcej

Ujawnienie danych osobowych pracownika nie musi oznaczać naruszenia dóbr osobistych

Czy ujawnienie danych osobowych pracownika oznacza naruszenie jego dóbr osobistych? Czy wystąpienie GIODO, w którym wskazuje się na naruszenie zasad ochrony danych osobowych, jest wystarczające dla oceny, iż doszło do pogwałcenia prywatności jednostki? Czy pracodawca może ponosić odpowiedzialność za delikt, którego dopuścił się wynajęty szkoleniowiec? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 17 stycznia 2018 r., sygn. … Dowiedz się więcej

Czy policja ponosi odpowiedzialność za — zgodne z procedurami — ale jednak zaniedbania?

Wstrząsającą i dającą do myślenia jest informacja, że można spędzić 18 lat w więzieniu za przestępstwo, którego się nie popełniło — oczywiście racjonalne i uprawnione są pytania jak do tego mogło dość (jak można było postawić zarzuty chociaż ponoć kilku świadków dawało rzekomemu sprawcy mocne alibi — jak mógł to przyklepać sąd). Gdyby ktoś miał … Dowiedz się więcej

Czy to „Wyborcza” przeprosiła posła Jackiewicza — czy to poseł kupił reklamę na ścianie bloku we Wrocławiu?

gazeta wyborcza przeprosiła dawida jackiewicza

Pamiętacie historię wrocławskiego posła PiS, który szczęśliwie dogonił i znalazł podpitego faceta, który wcześniej zaczepiał jego żonę i dziecko — i tak nieszczęśliwie go popchnął, że ten upadł i zmarł? Ja pamiętam, także dlatego, że jeden z odpryskowych wyroków, w którym sąd nakazał przeprosić za artykuł, w którym napisano, że poseł wcale nie działał w … Dowiedz się więcej