Czy biegły rewident może powiedzieć „won mi stąd” do uporczywie natrętnej klientki?
Proste pytanie na dziś brzmi: czy jeśli ktoś publicznie powie do innej osoby „won mi stąd!”, to można mówić o naruszeniu dóbr osobistych? Pytanie nieco trudniejsze: czy naruszenie dóbr osobistych w postaci godności zawsze musi dotykać także dobra osobistego w postaci czci? I pytanie na rozluźnienie: a może jednak rozsądna jest teza, że ośmiesza się ów gbur … Dowiedz się więcej