Polemika ze słowami, które nie padły — a zwłaszcza przypisywanie poglądów dyskryminacyjnych — może naruszać dobra osobiste

Ten temat zawsze będzie na czasie, niezależnie od tego czy sztuka można krytykować, i czy można krytykować sztukę: niezależnie od tego, że w ramach publicznej polemiki można publicznie krytykować cudze poglądy, to jednak ostrze krytyki powinno być wymierzone właśnie w owe poglądy. Nie jest dopuszczalne manipulowanie wypowiedziami czy przedstawianie opinii, z którymi dyskutujemy, w sposób … Dowiedz się więcej

Czy spór teologiczny wyłącza bezprawność naruszenia dóbr osobistych ludzi innej wiary?

"Gmina wolna ideologii LGBT"

Prima aprilis to chyba dobry moment na proste pytanie: czy w debacie o sprawach religii można posunąć się do argumentu ad hitlerum — no i czy prowadzenie sporu teologicznego wyłącza bezprawność naruszenia dóbr osobistych adwersarza? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30 stycznia 2017 r., sygn. akt I ACa 2121/15). Sprawa dotyczyła opublikowanych w prasie artykułów … Dowiedz się więcej

Czy „antysemicka gazeta” musi przeprosić „koszernego szmatławca” — i vice versa?

A skoro jakąś tam ploteczką tygodnia było, że ex-lewicowa ex-kandydatka na prezydentkę zamierza pozwać muzeum o nazwanie jej dowcipnych twitów „antysemickimi”, dziś czas na kilka zdań o tym czy „antysemicka gazetka” musi przepraszać „koszerny szmatławiec” — czy vice versa? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 16 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa 1820/13). Problem zaczął … Dowiedz się więcej

Czy sąd może moderować treść przeprosin za naruszenie dóbr osobistych — czy jest związany żądaniem pozwu?

Sąd jest związany żądaniem pozwu — to oczywista oczywistość — co oznacza, że powód musi dokładnie wyłuszczyć czego oczekuje od pozwanego, a sąd może dać mniej, ale nie może dać więcej (ani nie może dać nic innego). Pewną odmiennością są jednak sprawy o ochronę dóbr osobistych i to jest dobry przyczynek do pytania: czy sąd … Dowiedz się więcej

Czy „cinkciarski kapitał” — o adwersarzu, w polemicznym felietonie — to dozwolona satyra czy podziw dla przedsiębiorczości?

Granice satyry prasowej — czyli na ile w krytyce można posunąć się do ostrych sformułowań, bez obaw zarzutu naruszenia dóbr osobistych — nie od dziś budzą poważne wątpliwości w orzecznictwie. Dziś zatem kilka akapitów o tym czy w polemice z adwersarzami dopuszczalne jest użycie sformułowań o pejoratywnej konotacji — czy też felieton podlega takim samym … Dowiedz się więcej