Dolina Chochołowska z psem

dolina chochołowska pies

Wyłącznie z kronikarskiego obowiązku — a także z wyrachowania, wszakże fraza „Dolina Chochołowska pies” musi generować trochę ruchu z wyszukiwarki — na łamach Czasopisma Lege Artis pojawia się także relacja z naszej wakacyjnej tatrzańskiej wycieczki do Doliny Chochołowskiej. Relacja krótka, zdjęć mało — nie dlatego, żebym w ten sposób chciał bojkotować politykę Tatrzańskiego Parku Narodowego, który … Dowiedz się więcej

„Siedmiu wspaniałych” (szkoda, że nie „Nienawistna ósemka”)

W bardzo dużym skrócie: jeśli chcecie zobaczyć film „Siedmiu wspaniałych„, to można. O ile dobrze pamiętam Brynner, McQueen i Bronson byli nieco lepsi — ale w wersji z 2016 r. przynajmniej jest prawdziwy Afro-Amerykanin, rdzenny Amerykanin, mexicano i Chińczyk z nożami. Jakie czasy taki remake — ale przecież „Siedmiu wspaniałych” z 1960 to przecież nic innego jak opracowanie „Siedmiu samurajów”. Klasyczny western … Dowiedz się więcej

Matyšák Irsai Olivér 2015 — ostatnie białe wino latoś

Matysak Irsai Oliver

To już pewne: lato się skończyło, w nieubłagany sposób oznacza to, że choćby było najbardziej wytrawne — białe wino przestaje mi smakować. Zaczęło się od tego, że květen znaczy maj, ale skoro minęły już pierogi z truskawkami, a pewnie niedługo miną i te ze śliwkami — wychodzi na to, że chcąc-nie-chcąc wino Matyšák Irsai Olivér 2015 ma zaszczyt … Dowiedz się więcej

O psince, która wdrapała się na 2000 metrów (w Tatrach Bielskich)

Polecenie wykorzystania urlopu

Być może część P.T. Czytelników jest już znużona epickimi opowieściami o psie, który zdobywał Tatry — cóż jednak począć, skoro opisywanie wakacyjnych przygód bawi mnie tylko nieco mniej niż ich przeżywanie? Dziś zatem przyszedł czas na reportaż z czwartej tegorocznej wycieczki w Tatry Słowackie — dziś pod hasłem: jedziesz w Tatry? weź ze sobą psa, … Dowiedz się więcej

Jan Karski, „Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty” — recenzja

karski wielkie mocarstwa wobec polski recenzja

To zabawne puszczać dwie recenzje dwóch różnych książek w jeden i ten sam dzień — ale skorom już przyznał, że zwykle czytam dwie rzeczy na raz, to czasem się zdarza, że kończę dwie rzeczy prawie równocześnie. Traf chciał, że „Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty” Jana Karskiego, bo o niej teraz mowa, ukończyłem zaraz po … Dowiedz się więcej