Wyrok w sprawie Michnik-Ziemkiewicz („terroryzuje usłużnymi rozgrzanymi sędziami”)

Idą wybory, warto pisać o czymś, co może kojarzyć się z tematyką wyborczą — dobre są spory polityków i ludzi związanych z polityką. W dzisiejszym odcinku: oddalenie powództwa o ochronę osobistą, które Adam Michnik wytoczył Rafałowi Ziemkiewiczowi (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 19 grudnia 2014 r., VI ACa 327/14). Sprawy miały się następująco: Adam Michnik … Dowiedz się więcej

Granice krytyki w sporze politycznym a naruszenie dóbr osobistych

reklama przy płocie sąsiada

I całkowicie dla nabrania oddechu i niezbędnego dystansu — króciutka omówka wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 27 maja 2015 r. (sygn. akt VI ACa 746/14) czyli oddalenie powództwa senatora Grzegorza Biereckiego (szefa SKOK) o ochronę dóbr osobistych przeciwko Julii Piterze. A było to tak: senator Bierecki poczuł się urażony radiową wypowiedzią posłanki Pitery, która powiedziała, że: … Dowiedz się więcej

Właściciel WiFi nie odpowiada za szkody wywołane przy użyciu jego łącza, nawet jeśli nie ustawił hasła do routera

odpowiedzialność niezabezpieczone wifi

Na ciekawy wyrok zwraca uwagę Gazeta Prawna (WiFi firmy nie musi mieć hasła): otóż zdaniem Sądu Okręgowego w Słupsku właściciel WiFi nie odpowiada za brak hasła do routera, nawet jeśli ktoś przy użyciu jego łącza internetowego dopuści się jakiegoś bezprawnego czynu (w tym przypadku naruszenia dóbr osobistych) — dlatego, że stosowanie haseł nie jest obowiązkowe (nieprawomocny wyrok z … Dowiedz się więcej

Melodramat rodzinny z finiszem w sądzie — czyli czy można ukraść muszlę klozetową stanowiącą współwłasność?

A przy niedzieli — czas rodzinnych obiadków (teść, zięć, szwagier, teściowa, takie tam) czas na melodramat rodzinny z finiszem w sądzie (a nawet w sądach), czyli nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 27 marca 2015 r. (sygn. akt I C 1705/13), na który warto zwrócić uwagę tak ze względu na kwestie związania sądu cywilnego … Dowiedz się więcej

Reklama Żytniej a prawa do starych fotografii reporterskich

Zagadnął mnie P.T. Czytelnik o opinię nt. skandalu z reklamą „Żytniej” — jak użycie zdjęcia wykonanego w Lubinie w 1982 r. ma się do ochrony praw autorskich do utworów fotograficznych; no i co ja o tym w ogóle sądzę? Prościej jest mi zacząć od końca: Żytniej w życiu do ust nie wezmę. Sęk w tym, że osobiście … Dowiedz się więcej