Czy prowadzenie egzekucji z podrobionego weksla to oszustwo?

Czy prowadzenie egzekucji z podrobionego weksla jest oszustwem? Tak postawione pytanie wydaje się absurdalnie retoryczne — jednak można zadać też pytanie podprowadzające: a może przestępstwem oszustwa jest raczej wniesienie powództwa o wyegzekwowanie należności z podrobionego weksla? (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 4 listopada 2016 r., sygn. akt II AKa 269/16). Mężczyzna został uznany winnym przestępstwa oszustwa … Dowiedz się więcej

Czy pobranie przez notariusza taksy za czynność sprzeczną z prawem jest działaniem „w celu osiągnięcia korzyści majątkowej”?

Pytanie krótkie, bo tekst niekrótki: czy notariusz może ponosić odpowiedzialność karną za czynność sprzeczną z prawem — na przykład za to, że akt notarialny posłużył do popełnienia przestępstwa na szkodę jednej ze stron? I czy pobranie taksy za taką czynność może być oceniane jako działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej?  postanowienie Sądu Najwyższego z dnia … Dowiedz się więcej

Czy krytyka ex-pracodawcy narusza dobra osobiste ex-pracownika?

A skoro parę dni temu było o tym, że ma być łatwiej odzyskać pieniądze omyłkowo przesłane na nieprawidłowe konto bankowe — dziś kilka akapitów o tym czy publikacja artykułu opisującego przekręt firmy może naruszać dobra osobiste pracownika kiedyś pracującego w tej firmie? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 czerwca 2016 r., VI ACa 233/15). … Dowiedz się więcej

Wszczęto dochodzenie w sprawie Lex Superior

Z ostatniej chwili, jak podaje Wyborcza.pl wszczęto dochodzenie w sprawie Lex Superior: Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Wrzeszcz wszczęła dochodzenie w sprawie usiłowania oszustwa przez kancelarię Lex Superior. Firma rozsyła pisma z przedsądowym wezwaniem do zapłaty za rzekome udostępnienie filmów porno w sieci. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym — w kontekście wczorajszego narzekania na poziom dziennikarstwa w Polsce — … Dowiedz się więcej

Krzysztof Habiak i jego „Kam-Term” to próba kradzieży biznesowej tożsamości

Wszystko wskazuje na to, że sprawa najnowszego interesu Krzysztofa Habiaka, który już nie jest „De Lege Artis” — lecz jest „Kam-Term” — ma drugie dno. Po opublikowaniu wczoraj tekstu poświęconego zmianie firmy pod jaką K. Habiak prowadzi interesy i aktualizacji, gdzie odniosłem się do jakiegoś starego Kam-Term trzymałem listel od Pana Grzegorza, brata tamtego Krzysztofa, … Dowiedz się więcej