Wydźwięk artykułu prasowego — sugestie, ilustracje, etc. — też mogą naruszać dobra osobiste

Czy wydawca lub redaktor naczelny może odpowiadać za sugestie w opublikowanym artykule prasowym? Za wrażenia, które nasuwają się czytelnikom — nie po przeczytaniu tekstu, lecz zapoznaniu się z całością materiału? Czy takie sugestie mogą wynikać z doboru zdjęć do zilustrowania publikacji? Czy jednak liczy się tylko to, co zostało powiedziane wprost, a co się komu dośpiewało, to już sprawa odbiorcy? … Dowiedz się więcej

„Prawda” w cudzysłowie — to sugestia kłamstwa czy dopuszczalna ironia?

Jak rozumieć użycie cudzysłowu w tytule artykułu prasowego? Czy „prawda” w cudzysłowie jest sugestią kłamstwa czy raczej dopuszczalną ironią? I, przy okazji: czy samo w sobie naruszenie zakazu odredakcyjnego komentarza przy sprostowaniu prasowym oznacza naruszenie dóbr osobistych autora sprostowania? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 lutego 2021 r., I ACa 1125/20). Sprawa zaczęła się … Dowiedz się więcej

Tryb uzyskiwania informacji przez prasę różni się od udip — chyba że pytanie dotyczy informacji publicznej

Nawet całkowicie prywatne firmy i organizacje są zobowiązane do udzielania prasie informacji o swojej działalności — taka informacja prasowa nie jest informacją publiczną — ale przesłane przez media zapytanie do podmiotu podlegającego przepisom o informacji publicznej zawsze należy traktować jako wniosek o jej udostępnienie. Konkluzja ta jest istotna z punktu widzenia skuteczności wniesienia skargi na bezczynność w … Dowiedz się więcej

Autor satyrycznego felietonu może prowokować i przesadzać

A teraz coś z całkiem innej beczki, bo człowiek zdziera sobie palce na klawiaturze, a oni dalej swoje: satyryczny felieton może prowokować i przesadzać, zaś rozumne korzystanie z takiej formy wypowiedzi przez dziennikarza wyłącza bezprawność naruszenia dóbr osobistych. wyrok Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2021 r. (III CSKP 18/21)1) Osoby publiczne muszą liczyć się z krytyką swojego postępowania, … Dowiedz się więcej

Polak może pozywać przed polskim sądem niemieckich wydawców za „polskie obozy koncentracyjne” — tylko w przypadku sformułowań, które dotyczą go bezpośrednio (C-800/19)

W wydanym dziś orzeczeniu TSUE pochylił się nad zagadnieniem jurysdykcji polskiego sądu w przypadku deliktu powstałego wskutek zagranicznej publikacji w internecie, stwierdzając, że Polak może pozywać niemieckiego wydawcę za lokalny tekst, wyłącznie wówczas, gdy opublikowane treści dotyczą go bezpośrednio — czyli niekoniecznie za naruszenie „ogólnych” dóbr osobistych wskutek sformułowania o „polskich obozach koncentracyjnych”. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE … Dowiedz się więcej