Czy 12-latek na rowerze — bez kasku i bez rodziców — zagraża sam sobie na drodze?

Czy naruszenie zakazu przejeżdżania rowerem przez przejście dla pieszych jest wystarczające do przypisania rowerzyście przyczynienia się do wypadku? Czy jednak odpowiedzialność za spowodowanie wypadku nie polega na wynajdowaniu naruszonych przepisów — lecz należy wykazać, że jakieś konkretne zachowanie wypadek spowodowało. I, wcale nie na marginesie: czy przyczynienie się dziecka do wypadku drogowego można oceniać po tym, … Dowiedz się więcej

Rower z silnikiem elektrycznym (wspomagającym) nie jest pojazdem mechanicznym (TSUE)

Czy rower elektryczny może być traktowany jako pojazd mechaniczny (silnikowy)? Czy jednak fakt, że taki pojazd jest wyposażony w napęd elektryczny wspierający siłę mięśni — wspierający, czyli załączający się pod warunkiem pedałowania przez jadącego — wystarczy to zakwalifikowania e-bike jako pojazdu mechanicznego? wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 12 października 2023 r. w/s KBC Verzekeringen (C-286/22)Pojęcie „pojazdu” … Dowiedz się więcej

Podeszwa Vibram dobra na wszystko — ale nie każda na każdą okazję

Podeszwa vibram

Tak mnie właśnie naszło, bo nachodzi i ludzi, którzy kupują jakiś but w góry czy do turystyki, „na wibramach”, lecz chociaż widzą na podeszwie żółty znaczek Vibram, a później zaczyna się płacz. Bo buty się ślizgają, bo zaklejają się błotem, bo na śniegu nie tak, a na lodzie, to w ogóle. Czas więc skrobnąć kilka zdań (i pokazać … Dowiedz się więcej

Jednokierunkowa droga rowerowa (nie jedźcie tą drogą)

jednokierunkowa droga rowerowa

Film dokumentalny poświęcony wrzucaniu butelek zwrotnych do machiny okazał się takim kasowym hitem, że… postanowiłem pójść za ciosem — i na ruchomych obrazkach pokazać, że może istnieć jednokierunkowa droga dla rowerów, tj. taka, na którą wjazdu broni znak drogowy B-2 „zakaz wjazdu” — oraz pokazać czym ryzykuje cyklista, który znaków nie czyta. To moje ulubione miejsce: … Dowiedz się więcej

„Firma oszukuje klientów” — czyli czy ludzie mówią do siebie językiem prawniczym, czy raczej polszczyzną potoczną?

Lato, wakacje, wycieczki, wyjazdy, wypady rowerowe… Zakładając, że nie zawsze wszystko wychodzi jak należy: czy post z frazą „firma oszukuje klientów” oznacza publiczny zarzut popełnienia przestępstwa oszustwa — a więc jeśli przestępstwa nie było, to jest naruszenie renomy i dobrego imienia przedsiębiorcy? Czy jednak ludzie nie mówią do siebie językiem prawniczym, lecz potoczną polszczyzną? (wyrok … Dowiedz się więcej