Dorysowanie do podobizny polityka charakterystycznych wąsików to nie krytyka, lecz naruszenie dóbr osobistych

Czy dorysowanie hitlerowskiego wąsika do wizerunku polityka może naruszać jego dobra osobiste? Czy jednak skoro dozwolone jest rozpowszechnianie wizerunku osób powszechnie znanych, to wolno w ten sposób krytykować krzykliwego demagoga? wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 11 października 2021 r. (V ACa 493/21)Brutalizacja życia publicznego jest zjawiskiem niepożądanym i że każdy jej przejaw powinien spotykać … Dowiedz się więcej

Zamazanie wizerunku w materiale prasowym nie sugeruje, że mowa jest o przestępcy

A skoro tydzień temu było o tym, że nazbyt oszczędny czarny pasek na oczach podsądnego może naruszać jego dobra osobiste, dziś czas na następujące dywagacje: czy zamazanie wizerunku tworzy skojarzenie z przestępcą? Czy zatem media nie powinny anonimizować w ten sposób wizerunku osób w prowadzonym przez prokuratora postępowaniu sprawdzającym? I, wcale nie na marginesie: czy … Dowiedz się więcej

Czy zbyt mały czarny pasek na zdjęciach oskarżonego może naruszać dobra osobiste?

Czy media publikują fotografie oskarżonych i podejrzanych z czarnymi paskami na twarzy dla podkreślenia, że mamy do czynienia z czarnymi charakterami? Czy jednak taki czarny pasek na oczach na zdjęciu ma uniemożliwić identyfikację oskarżonego, a kiepski pasek kiepsko to utrudnia? I, wcale nie na marginesie: co grozi za naruszenie prasowego zakazu wypowiadania się o procesie … Dowiedz się więcej

Publikacja zdjęć dzieci na Fejsbóku wymaga zgody obojga rodziców — zwłaszcza jeśli robi to nowa partnerka ojca

Czy publikacja wizerunku wspólnych dzieci na Facebooku wymaga udzielenia zgody obojga rodziców? Jeśli zdjęcia na swój profil wrzuca nowa partnerka ojca, która w dodatku wie, że rodzice nie są zgodni co do publikacji fotografii? Czy jednak wystarczy, że na rozpowszechnienie wizerunku zgadza się jeden z rodziców? wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 listopada 2021 r. (I … Dowiedz się więcej

Pokazując relację z publicznego zgromadzenia nie sposób nie pokazać wizerunku jego uczestników (ale kłamać mediom nie wolno)

A skoro kilkanaście dni temu było o tym, że władza szykuje nam rebranding symboliki państwowej, a tydzień temu mili chłopcy-ernstowcy zakrzyczeli dziewczynę z Powstania, dziś czas na kilka akapitów o tym, że jak ktoś idzie na publiczną manifestację, to się nie może dziwić, że w mediach może mignąć jego twarz — ale media nie mogą … Dowiedz się więcej