Rejestr Strategicznych Obiektów Sportowych — czyli piłka jest okrągła, a bramki muszą być dwie

Krótko i na temat, bo oto do laski marszałkowskiej wpłynął projekt ustawy autorstwa posłów PiS przewidujący prawną ochronę boisk, kortów i basenów przed ich rujnowaniem i przekazywaniem deweloperom — czyli Rejestr Strategicznych Obiektów Sportowych (projekt ustawy o ochronie strategicznych obiektów sportowych). A mianowicie, w bardzo dużym skrócie: art. 1 ust. 2 ustawy o ochronie strategicznych obiektów … Dowiedz się więcej

Czy nazwisko byłego projektanta odzieży jako oznaczenie marki może wprowadzać w błąd klientów? (TSUE)

Czy imię i nazwisko projektanta, które zostało zarejestrowane jako znak towarowy, może wprowadzać w błąd klientelę co do pochodzenia produktów? Jeśli twórca był związany z firmą, ale już nie jest, acz jego tożsamość nadal figuruje w marce? Jeśli mowa jest o odzieży, zaś dla klientów firm odzieżowych nazwisko autora projektów nierzadko jest ważniejsze od innych walorów … Dowiedz się więcej

Czy przekazanie kolegom informacji o odejściu z pracy jednego z pracowników narusza RODO?

[disklajmer: ten tekst jest największą wtopą na tutejszych łamach — orzeczenie było omawiane na tutejszych łamach pięć miesięcy wcześniej, por. „Czy wysłanie do pracowników informacji o odejściu pracownika narusza RODO?”. To kolejny dowód, że powinienem nie tylko więcej czytać to, co sam napisałem, ale też stosować do siebie samego zasadę „ufaj, ale sprawdzaj!”!] Czy przekazanie przez pracodawcę, … Dowiedz się więcej

Adam Zadworny, „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku” (hipotetyczne tezy)

Adam Zadworny Heweliusz

Krótko i na temat, bo z góry mówię, że jeśli miałbym w życiu czytać tylko książki reporterskie, to bardzo chciałbym, żeby były to rzeczy konkretne, bez zbytecznych didaskaliów, bez ubarwiania rzeczywistości i bez snucia domysłów bez oparcia w faktach. Dokładnie taką jak „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku, którą napisał Adam Zadworny. Jeśli ktoś nie pamięta, zapomniał, lub też … Dowiedz się więcej

Czy dodatkowa opłata za dostawę książki do domu — służąca ochronie rynku krajowych księgarń — jest sprzeczna z unijną zasadą przepływu towarów?

Czy państwa mają prawo chronić poszczególne segmenty rynku, kosztem innych segmentów? Czy jednak takie działanie, jako antyrynkowe, jest sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa wspólnotowego? Czy zatem nałożona przez władze francuskie opłata minimalna za dostawę książki do miejsca innego, niż zwykła księgarnia — mówiąc po ludzku: sprzedaż książek przez internet, z dostawą do domu klienta — … Dowiedz się więcej