Publikacja tendencyjnego artykułu to brak szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej (czyli jak to z leśniczówką zdewastowaną przez Cimoszewicza było)

Jednym z fundamentalnych obowiązków prasy jest zachowanie szczególnej staranności i rzetelności w zbieraniu materiałów i przygotowywaniu publikacji, bo w przeciwnym razie wydawca i redakcja ponoszą odpowiedzialność za publikację tendencyjnego artykułu. Ta oczywista oczywistość nadal nie jest dla wszystkich mediów oczywista. wyrok Sąd Apelacyjnego w Warszawie z 16 czerwca 2021 r. (I ACa 282/21)Dla oceny spełnienia … Dowiedz się więcej

Jumanie cytatów w rozprawie doktorskiej jest sprzeczne z zasadami etyki w nauce (bo tak to się właśnie nazywa)

Czy jumanie cytatów w rozprawie doktorskiej — korzystanie z bibliografii z drugiej ręki (tj. bez osobistego zapoznania się z dna pozycją) jest działaniem sprzecznym z etyką naukowca? No i czy użycie takiego określenia w opinii dotyczącej dysertacji może naruszać dobra osobiste — ex-doktora, któremu odebrano stopień doktora? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 8 czerwca … Dowiedz się więcej

Czy likwidacja grobu ze względu na brak opłaty za kolejny okres narusza dobra osobiste?

„Wykupienie” grobu nie oznacza powstania prawa własności, lecz zaledwie 20-letnie prawo do grobu, które może być przedłużone pod warunkiem wniesienia opłaty za kolejny 20-letni okres. Czy jednak likwidacja grobu ze względu na brak opłaty narusza dobra osobiste w postaci prawa do sprawowania kultu zmarłych? I, wcale nie na marginesie: czy prawo do grobu jest prawem … Dowiedz się więcej

Jarosław Kaczyński „oszustem” nie jest — ale osobę, które zamawia usługę i za nią nie płaci, można publicznie krytykować ostrym słowem

A skoro niedawno wicepremier dr Jarosław Kaczyński podzielił się swoimi przemyśleniami na temat spłaszczenia struktury sądów, dziś czas na kilka akapitów o tym, że człowiek, który zamawia usługę i za nią nie płaci może być publicznie oceniany bardzo negatywnie — więc nawet jeśli Jarosław Kaczyński „oszustem” nie jest, to musi liczyć się z tym, że … Dowiedz się więcej

Pokazując relację z publicznego zgromadzenia nie sposób nie pokazać wizerunku jego uczestników (ale kłamać mediom nie wolno)

A skoro kilkanaście dni temu było o tym, że władza szykuje nam rebranding symboliki państwowej, a tydzień temu mili chłopcy-ernstowcy zakrzyczeli dziewczynę z Powstania, dziś czas na kilka akapitów o tym, że jak ktoś idzie na publiczną manifestację, to się nie może dziwić, że w mediach może mignąć jego twarz — ale media nie mogą … Dowiedz się więcej