Potencjalne skutki reportażu o ukrywaniu pedofilii w polskim Kościele są „tożsame z celami wojny hybrydowej”

Życie samo napisało komentarz do wczorajszego tekstu poświęconego ściganiu za obrazę uczuć religijnych faceta, który wszedł w czapce do kościoła… A może nie życie, lecz nasi bogobojni i jakże uczciwi rządzący, których zdaniem wyemitowany w TVN24 reportaż o skrywaniu przez Karola Wojtyłę pedofilii w Kościele to… wojna hybrydowa osłabiająca zdolność Polski do odstraszania potencjalnego przeciwnika. Jak … Dowiedz się więcej

Czy organizator manifestacji „umieszcza” nieprzyzwoite treści na plakatach przyniesionych przez manifestantów?

Czy organizator zgromadzenia publicznego może odpowiadać za nieprzyzwoite treści prezentowane przez uczestników manifestacji? Czy jednak odpowiedzialność można ponosić za własne czyny — nawet jeśli mówimy o podżeganiu lub pomocnictwie — a nie za cudze? I, wcale nie na marginesie: czy publicznie prezentowane zdjęcia martwych płodów ludzkich są „nieprzyzwoite”? wyrok Sądu Najwyższego z 4 stycznia 2023 r. … Dowiedz się więcej

„J***ć Dudę” to zniewaga Prezydenta RP — czy ekspresywne wezwanie do zignorowania kandydata w wyborach?

Czy wulgarny okrzyk pod adresem Andrzeja Dudy, na jego wiecu wyborczym, może być traktowany jako przestępstwo znieważenia Prezydenta RP? Czy jednak niektóre sformułowania, choć wulgarne, w języku młodzieży mogą oznaczać coś innego, niżby się wydawało — no i nie mieszajmy statusu prawnego Prezydenta RP z osobą polityka, który bierze udział kampanii wyborczej? (postanowienie Sądu Najwyższego z 21 września … Dowiedz się więcej

Czy sędzia może orzekać o zdarzeniu, które mógł widzieć na własne oczy?

Nemo iudex in causa sua — ta oczywistość nie jest już taka oczywista dla wszystkich — ale pójdźmy dalej w bok: czy orzekać o sprawie może sędzia, który był naocznym widzem zdarzenia, którego dotyczy postępowanie? Czy jednak sędzia jako świadek czynu podlega wyłączeniu od orzekania w tej sprawie? I, wcale nie na marginesie: czy zasada ta … Dowiedz się więcej

„Lex Kaczyński” — czyli jak przepraszać, to tylko w MSiG

Zagadnął mnie P.T. Czytelnik co ja sobie myślę o „Lex Kaczyński”, czyli projektowanej nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego przewidującej, iż przymusowa publikacja przeprosin za naruszenie dóbr osobistych będzie miała miejsce tylko w Monitorze Sądowym i Gospodarczym — pod warunkiem, że pozwany zignoruje orzeczenie i nie wykona dobrowolnie tego, co mu sąd nakaże. Dalej będzie w skrócie, ab … Dowiedz się więcej