O tym, że zbanowanie Konfederacji na Fejsbóku to kwintesencja wolności słowa i przedsiębiorczości

Śmiechem dnia dla niektórych jest informacja, że stado baranów przybranych w wilcze skóry odcięli od Fejsbóka; moim śmiechem dnia jest oczywiście reakcja polityków — tak rządu („Blokowanie dostępu do Facebooka dla Konfederacji to realne zagrożenie dla wolności słowa w Polsce”) jak imć posła Bosaka („w Polsce musi panować wolność polityczna i amerykańskie korporacje internetowe nie … Dowiedz się więcej

Czy można domagać się usunięcia z sieci krytycznego artykułu z powołaniem się na prawo do bycia zapomnianym?

Czy prawo do bycia zapomnianym pozwala żądać usunięcia opublikowanego artykułu prasowego, w którym podane są dane osobowe określonego człowieka? Czy jednak klauzula prasowa — przepis pozwalający zwolnić media z obowiązku stosowania niektórych przepisów RODO — wyłącza prawo żądania usunięcia danych? (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 września 2021 r., III OSK 2883/21). Orzeczenie dotyczyło skargi … Dowiedz się więcej

Wywieszanie antyaborcyjnych plakatów prezentujących rozczłonkowane płody ludzkie nie jest wykroczeniem

Czy osoba wywieszająca publicznie antyaborcyjny bilbord — prezentujący zakrwawione zdjęcia płodów — może odpowiadać za wybryk i zgorszenie, ponieważ takie zachowanie jest amoralne? Czy jednak takie formy protestu są dopuszczalne na gruncie wolności słowa, a moralności nic do tego? wyrok Sądu Najwyższego z 22 października 2021 r. (IV KK 247/21)Wykroczenia określonego w art. 51 § … Dowiedz się więcej

Jarosław Kaczyński „oszustem” nie jest — ale osobę, które zamawia usługę i za nią nie płaci, można publicznie krytykować ostrym słowem

A skoro niedawno wicepremier dr Jarosław Kaczyński podzielił się swoimi przemyśleniami na temat spłaszczenia struktury sądów, dziś czas na kilka akapitów o tym, że człowiek, który zamawia usługę i za nią nie płaci może być publicznie oceniany bardzo negatywnie — więc nawet jeśli Jarosław Kaczyński „oszustem” nie jest, to musi liczyć się z tym, że … Dowiedz się więcej

Ustawa o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych (projekt) — czyli polski rząd na straży swobody wypowiedzi internautów (sic!)

„Uznając szczególną wartość konstytucyjną wolności słowa, w celu wzmocnienia jej roli w poszukiwaniu prawdy, funkcjonowaniu demokratycznego państwa, poszanowaniu zasady wolności wypowiedzi i godności człowieka, uchwala się niniejszą ustawę„ Wreszcie ujawnioną sztandarową rządową propozycję w zakresie ochrony wolności słowa w internetach (sic!) poprzedza wspaniała preambuła — prawodawca przeżuwa w niej uwielbienie dla wolności słowa, wolności wypowiedzi … Dowiedz się więcej