Czy połajanki i wulgaryzmy w prywatnej korespondencji mogą naruszać dobra osobiste adresata?

Czy niepubliczne — w prywatnej, nieupublicznionej i nieopubliowanej korespondencji — ubliżanie i wulgaryzmy mogą naruszać dobra osobiste adresata? Czy jednak naruszenie wymaga kogoś w rodzaju świadka czy obserwatora, bo tylko w ten sposób można mówić o obiektywnym oddziaływaniu na opinię o jakiejś osobie? Czy jednak cześć człowieka działa także „do wewnątrz”, zatem naruszenie godności osobistej … Dowiedz się więcej

Mariusz Surosz, „Ach, te Czeszki!” [recenzja wybiórcza]

mariusz surosz ach te czeszki

Krótko i na temat, ale może komuś się przyda: po przeczytaniu książki „Ach, te Czeszki!”, której autorem jest Mariusz Surosz, pomyślałem sobie, że może tytułowe Češky nie każdego zainteresują — ale przecież każda książka może być potraktowana jako asumpt do kolejnej krótkiej pseudorecenzji poświęconej wyczytanym ciekawostkom i błahym sprawom. W skrócie i na pewno nie … Dowiedz się więcej

Pies się zerwał ze smyczy i wskoczył pod samochód — czy przewodnik zwierzaka może odpowiadać za wypadek?

A skoro tydzień temu było o tym, że generalny nakaz spacerowania z psem na smyczy lub w kagańcu jest sprzeczny z prawem, dziś czas na kilka zdań o tym, że spacerujący z czworonogiem może ponosić odpowiedzialność za wypadek — jeśli pies się zerwie ze smyczy i wskoczy pod samochód — ale też i za samo … Dowiedz się więcej

Publikowanie krytycznych opinii o przedsiębiorcy usprawiedliwia przetwarzanie jego danych osobowych — ale co w przypadku firmy dawno temu zamkniętej?

Czy można żądać usunięcia danych osobowych przedsiębiorcy zamieszczonych w internetowych opiniach? Czy jednak opublikowane na Facebooku krytyczne komentarze o firmie mieszczą się w pojęciu korzystania z wolności wypowiedzi, co wyklucza możliwość skorzystania z prawa do bycia zapomnianym? A jeśli obgadany człek powiada, że działalności od dawna nie prowadzi — a komentarz zawierający jego imię i … Dowiedz się więcej

Nieważność umowy, na podstawie której zbywca kupił dom, nie oznacza nieważności umowy, na podstawie której ją sprzedał

A teraz coś z całkiem innej beczki czyli kilka zdań o tym, że nieważność umowy, na podstawie której poprzedni właściciel sprzedał dom (jako „zabezpieczenia pożyczki”), nie oznacza nieważności umowy, na podstawie której ów nabywca sprzedał ten sam dom kolejnemu nabywcy. A to dlatego, że sprzeczność z zasadami współżycia społecznego na początku operacji nie oznacza naruszenia … Dowiedz się więcej