Nie każde naruszenie praw do wizerunku uzasadnia żądanie zadośćuczynienia

Rozpowszechnienie czyjejś podobizny w mediach bez uzyskania zgody może być sprzeczne z prawem, ale czy za naruszenie praw wizerunku zawsze należy się zadośćuczynienie? Czy jednak rekompensata pieniężna przysługuje dopiero w przypadku doznania krzywdy? I, wcale nie na marginesie: czy zgoda na wypowiedź do kamery telewizyjnej oznacza zgodę na publikację wizerunku? wyrok Sądu Najwyższego z 24 czerwca 2022 r. … Dowiedz się więcej

Odpowiedzialność prasy za naruszenie zasady audiatur et altera pars

Dla przypomnienia: prasa co do zasady nie odpowiada za publikację nieprawdziwych informacji — jeśli zrobiła wszystko, żeby prawidłowo ustalić fakty, a w przypadku zarzutów dotyczących określonych osób, dać im szansę się wypowiedzieć. Jednak naruszenie wymogu staranności i rzetelności prasowej, celowe publikowanie sensacyjnych i tendencyjnych wiadomości, bez weryfikacji zarzutów i bez zachowania reguły audiatur et altera pars może … Dowiedz się więcej

Czy „polska fotografka” może pozywać za „copyright trolling” — czy jednak można naruszyć dobra osobiste tylko konkretnej osoby?

„Polska fotografka” uprawia „copyright trolling” — czy wiesz, P.T. Czytelniku, o kogo i o co chodzi? To pytanie jest dość ważne w kontekście tego, że naruszyć dobra osobiste można wyłącznie w odniesieniu do osoby, której tożsamość jest znana i określona. I przy okazji: czy zarzut „copyright trollingu” narusza dobra osobiste, czy jednak jest to przejaw … Dowiedz się więcej

Subiektywna teoria sprostowania prasowego to klasyczne contra legem

A teraz coś z całkiem innej beczki, czyli ciekawe orzeczenie, w którym sąd wywiódł, iż skoro sprostowanie prasowe może dotyczyć tylko wiadomości „nieścisłej lub nieprawdziwej” — to nie przysługuje ono w przypadku publikacji informacji prawdziwej i ścisłej. Badanie opublikowanego artykułu w kategoriach obiektywnych (prawdy i fałszu) jest obowiązkiem sądu, zaś subiektywna teoria sprostowania prasowego to wymysł contra legem … Dowiedz się więcej

Zbyt późno przesłane do sądu pełnomocnictwo oznacza nienależyte umocowanie strony (choćby i wygrywającej)

Obowiązkiem pełnomocnika procesowego jest przedstawić dokument pełnomocnictwa udzielonego przez stronę, to oczywista oczywistość, podobnie jak to, że brak należytego umocowania pełnomocnika skutkuje nieważnością postępowania. Czy podobne konsekwencje ma spóźnione o kilka dni przesłanie pełnomocnictwa do postępowania odwoławczego, jeśli nie ma wątpliwości, że prawnik miał pełne prawo występować za stronę w pierwszej instancji? (wyrok Sądu Najwyższego … Dowiedz się więcej